Do przedyskutowania

View previous topic View next topic Go down

Do przedyskutowania

Post by Mistrz Gry on 2014-11-29, 10:33

oczy, wydawało mu się, że śni, ale co, o czym – tego nie wiedział już z chwilą otwarcia powiek. Właściwie mógłby, nie wstając z łóżka, przewidzieć z grubsza, a może i co do joty, rozkład zaczynającego się dnia. Rozkład dnia zaczynał się już u tego dnia zarania, już od zarannych zórz. Z. najchętniej w ogóle nie wstawałby z łóżka, w ogóle nie otwierałby oczu, byłby najszczęśliwszy, gdyby nie musiał nic. Ale dom powoli zaczął wypełniać się hałasami. Dziecko biega
Mistrz Gry
avatar

Punkty życia :
100 / 100100 / 100

Liczba postów : 8

View user profile

Back to top Go down

View previous topic View next topic Back to top


Permissions in this forum:
You cannot reply to topics in this forum